Strona główna  /  Moda  /  Maciek i ubrania – jak stworzyć własny styl krok po kroku

Młody mężczyzna w sypialni porównuje dwa zestawy ubrań, zastanawiając się nad własnym stylem i wyborem garderoby.

Maciek i ubrania – jak stworzyć własny styl krok po kroku

Moda

Chcesz ubierać się tak, żeby wyglądać dobrze i jednocześnie czuć się sobą. Z tego artykułu dowiesz się, jak na przykładzie Maćka i Ubrania krok po kroku zbudować swój styl. Zobaczysz też, jak moda łączy się z muzyką, biznesem i obecnością w sieci.

Kim jest Maciek i ubrania i jak łączy muzykę z modą?

Maciek i Ubrania to internetowy pseudonim, od którego wszystko się zaczęło, a stoi za nim Maciej Jakub Sekulski, urodzony w 2002 roku w Poznaniu. Jako raper funkcjonuje pod nazwą Miü, co jest rozwinięciem jego dawnego nicku „Maciek i Ubrania” do bardziej muzycznej formy. Jest jednocześnie influenserem, twórcą internetowym, właścicielem sklepu odzieżowego ubrania.co oraz współtwórcą kolektywu i podcastu DRE$$CODE, dzięki czemu od początku naturalnie połączył zajawkę na streetwear z muzyką rapową.

W jego działalności mocno przenikają się dwa światy, bo z jednej strony tworzy treści o modzie, streetwearze, trendzie vintage i eko na social mediach, a z drugiej rozwija własny brand ubrania.co i prowadzi warsztaty o modzie, między innymi z marką adidas. Równolegle coraz szybciej rośnie jego kariera muzyczna, oparta na singlach, mixtapie „Ü up?” i nagrodach takich jak On Air Music Awards za „Dopóki się nie znüdzisz”. Spójny styl muzyczny, charakterystyczne ubrania i kolekcje składają się u niego na jedną wyraźną markę osobistą, która może być dla ciebie punktem odniesienia przy budowaniu własnego stylu.

Maciek jest jednym z reprezentantów generacji Z, dla której ubrania to coś więcej niż tkanina, bo pełnią rolę elementu tożsamości, sposobu zarabiania i wizytówki w sieci. Jego droga dobrze pokazuje, jak z pozornie zwykłego hobby, czyli zainteresowania ciuchami, można dojść do profesjonalnej działalności łączącej muzykę i własną markę odzieżową. Dla wielu młodych osób taka ścieżka staje się realnym scenariuszem, a nie tylko fantazją z Instagrama.

Maciek i ubrania – od treści o streetwearze do projektu Miü

Początki Maćka były bardzo internetowe, bo najpierw publikował w social mediach treści o ubraniach, modzie i szeroko rozumianym streetwearze. Pokazywał stylizacje, analizował marki i nowe kolekcje, opowiadał o trendach, ale też o tym, jak realnie nosi się konkretne rzeczy na co dzień. Dzięki temu wokół profilu zaczęła zbierać się społeczność ludzi, którzy chcieli czegoś więcej niż tylko oglądania lookbooków i potrzebowali rozmowy o ubraniach z perspektywy zwykłego chłopaka, a nie tylko magazynów modowych.

Przełomem było wejście do newonce.radio, gdzie w wieku 19 lat, w 2021 roku, razem z Mikołajem „Bagim” Bagińskim wystartował z audycją DRE$$CODE. W ciągu niespełna dwóch miesięcy nagrali w duecie 10 odcinków, a kolejne epizody poświęcili rozmowom z gośćmi, między innymi Hubertem Urbańskim i Januszem Walczukiem. Ten moment był wyjściem poza typowy influencer marketing, bo Maciek z roli „chłopaka od ciuchów” zaczął wchodzić w pozycję eksperta, którego zaprasza się do studia, żeby mówił o modzie, muzyce i biznesie.

Pseudonim „Maciek i Ubrania” naturalnie ewoluował w stronę projektu muzycznego Miü, przy czym to cały czas ta sama osoba poszerzająca działalność z mody na rap. Karierę muzyczną oficjalnie rozwija od 2023 roku, współpracując między innymi z Koderem, Bagim, Erykiem Moczko, Bedoesem i Kizo oraz wydając single „Miü miü”, „Dopóki się nie znüdzisz”, „Mmmaybach” czy platynowe „Napalone fanki”. Jego mixtape „Ü up?” zajął wysokie miejsce na liście OLiS, co potwierdziło, że projekt Miü nie jest poboczną zajawką influencera, tylko poważnym graczem na scenie rapowej.

Mimo rozwoju muzyki Maciek nie przestał być „gościem od ubrań”, bo równolegle buduje i prowadzi markę ubrania.co, pojawia się na panelach oraz prowadzi warsztaty modowe jak ONE ITEM w sklepie adidas o garderobie kapsułowej. Dzięki temu jego muzyka, stylówki i projekty odzieżowe są bardzo spójne wizualnie, a każda nowa rzecz – czy to singiel, czy drop – napędza kolejne. Taka konsekwencja ułatwia odbiorcom rozpoznanie go po samej sylwetce, kolorach i fasonach.

DRE$$CODE i podcast o modzie – jak wpływają na jego wizerunek?

DRE$$CODE to jednocześnie influencerska ekipa oraz audycja i podcast w newonce, skierowane do młodego odbiorcy, głównie generacji Z. Projekt współtworzą Maciek i Bagi, a partnerem formatu jest Allegro, które widzi w tej grupie naturalnych przewodników po młodzieżowych trendach. Co tydzień w audycji rozmawiają o modzie ulicznej, świeżych trendach, wydarzeniach online i offline, muzyce oraz biznesie, pokazując, że to wszystko łączy się w jeden świat zajawek i sposobów na życie.

W DRE$$CODE często padają konkretne tematy modowe, które budują wizerunek Maćka jako świadomego eksperta, a nie tylko fana ładnych ubrań. Pojawiają się rozmowy o trendzie kolorystycznym earth tones, czyli butelkowej zieleni, oliwkowych odcieniach, kremach i brązach, o popularności basicowych stylówek i roli bluz jako statement piece. Dużo czasu poświęcają też modzie vintage, ubraniom z drugiej ręki oraz znaczeniu ekologii i zrównoważonego rozwoju w branży, co jest szczególnie ważne dla młodych ludzi kupujących coraz bardziej świadomie.

W audycji nie chodzi jednak wyłącznie o same ciuchy, bo dużą część stanowią rozmowy o kontekście społecznym mody. Poruszane są różnice stylu między dużymi miastami a mniejszymi miejscowościami, rosnący trend zakładania własnych marek odzieżowych przez młodych oraz rola social mediów w budowaniu wizerunku artysty lub przedsiębiorcy. Wraca też temat streetwearu, który wszedł do mainstreamu i bywa wyśmiewany, a jednocześnie dla wielu osób nadal jest pierwszym krokiem w stronę bardziej świadomego stylu.

Udział w DRE$$CODE i przynależność do tej ekipy wyraźnie wzmacnia wiarygodność Maćka w oczach odbiorców. Grupa pojawia się na scenach i wydarzeniach, na przykład na imprezie „Jedno Miasto 4 Sceny”, a ich treści regularnie wpadają w virale w social mediach, szczególnie na TikToku i Instagramie. Dzięki temu Maciek jest kojarzony nie tylko jako osoba, która wie dużo o modzie, lecz także jako ktoś, kto potrafi połączyć wiedzę o ubraniach z biznesem, zarabianiem w młodym wieku i realnym prowadzeniem własnego brandu.

Jak powstała marka ubrania.co i jakie ubrania oferuje?

Marka ubrania.co powstała jako naturalne przedłużenie działalności Maćka pod hasłem „Maciek i Ubrania”, bo najpierw były posty o streetwearze, później audycja w newonce, a dopiero kolejnym krokiem start sklepu z własnymi projektami. To niezależny brand streetwearowy, za którym stoi twórca z dużą, lojalną społecznością, a nie bezosobowa firma. Dzięki temu każda kolekcja jest mocno osadzona w tym, co Maciek sam nosi i pokazuje w codziennych stylówkach.

Oferta ubrania.co to przede wszystkim streetwear premium, czyli bluzy, T-shirty, spodnie dresowe, denimowe, okrycia wierzchnie, knitwear oraz akcesoria takie jak czapki, torby i łańcuchy. Charakterystyczne są szerokie, oversize’owe kroje, spodnie flared i distressed, miękkie velourowe dresy, varsity jacket w klimacie amerykańskich drużyn oraz przygaszone, „washed” kolory. Ubrania wyróżniają się wyrazistymi grafikami i hasłami, ale jednocześnie wciąż da się je zestawić w dość prostych, codziennych outfitach.

Na stronie sklepu widać też nacisk na konkrety jakościowe, które mają budować zaufanie kupujących. Przykładowa koszulka opisana jest jako produkt z wielokolorowym sitodrukiem, o gramaturze 210 g/m², uszyty w 100 procentach z bawełny i wyprodukowany w Polsce, co jasno sugeruje segment premium. Sprzedaż prowadzona jest często w formule pre-order, z realizacją zamówień po 2–3 tygodniach od zakończenia sprzedaży, co ogranicza nadprodukcję, pozwala lepiej kontrolować jakość i dobrze wpisuje się w eko-narrację obecną w treściach Maćka.

Żeby łatwiej zorientować się w ofercie ubrania.co, warto spojrzeć na główne kategorie produktów, wraz z przykładowymi, reprezentatywnymi modelami z poszczególnych linii:

  • bluzy i hoodies – na przykład mocno sprane hoodie z dużą grafiką z przodu lub model z haftowanym napisem na piersi,
  • T-shirty – proste białe albo czarne tee oraz wersje z ilustracjami w stylu komiksu lub hasłami nawiązującymi do internetu,
  • spodnie dresowe – klasyczne szare dresy, surowo wykończone joggery oraz miękkie velourowe spodnie w ciemnych kolorach,
  • spodnie denimowe – rozszerzane flared w czerni lub granacie oraz distressed denim z przetarciami i szwami na wierzchu,
  • okrycia wierzchnie – między innymi rozpinane hoodies typu zip oraz varsity jacket w klimacie „college”,
  • akcesoria – czapki w wypranych kolorach, torby z denimu oraz łańcuch, który sam w sobie robi stylówkę.

Cenowo marka pozycjonuje się w segmencie premium dla niezależnych brandów streetwearowych, gdzie płaci się zarówno za jakość, jak i za ograniczone nakłady. Prosty T-shirt to najczęściej wydatek w okolicach 150–250 zł, bluzy i hoodies kosztują zwykle 500–620 zł, a spodnie denimowe czy velourowe mieszczą się mniej więcej w przedziale 450–700 zł. Najdroższe są rozbudowane okrycia wierzchnie i bardziej złożone akcesoria, które potrafią kosztować od około 800 do ponad 1 000 zł, co dla wielu kupujących jest sygnałem, że mają do czynienia z dopracowanym, niszowym projektem, a nie masową produkcją.

Jak zacząć krok po kroku tworzyć własny styl?

Podejście Maćka do stylu wyraźnie pokazuje, że nie ma jednej obowiązującej definicji tego, co jest „dobrze ubranym” człowiekiem. Punktem startowym zawsze są twoje indywidualne preferencje, codzienne życie i to, w czym po prostu czujesz się sobą. W modzie jest bardzo podobnie jak w aranżacji wnętrz czy projektowaniu domu, bo najpierw myślisz o funkcji i wygodzie, a dopiero potem dodajesz dekoracje, kolory i charakter.

Na początku warto poukładać kilka prostych kroków, które pomogą ci spojrzeć na styl w bardziej uporządkowany sposób:

  • przyjrzyj się swojej szafie i temu, co faktycznie nosisz najczęściej, a co tylko wisi z metką,
  • zbieraj inspiracje z social mediów, szczególnie od mikroinfluencerów, ulubionych raperów i ekip takich jak DRE$$CODE,
  • zastanów się, w jakich ubraniach czujesz prawdziwy komfort, zarówno fizyczny, jak i psychiczny,
  • określ, jaki efekt chcesz uzyskać, na przykład bardziej basic, streetwearowy, vintage albo z nutą elegancji,
  • sprawdź, jakie ubrania pasują do twojego trybu dnia, czyli szkoły, pracy, uczelni i wyjść ze znajomymi.

Maciek w rozmowach wielokrotnie podkreśla, że w modzie nie obowiązuje sztywny zestaw zakazów i nakazów mówiących, co jest „dobre” albo „złe”. Poza dopasowaniem ubrań do własnej sylwetki i zachowaniem podstawowej harmonii kolorystycznej granice są dość płynne, szczególnie wśród generacji Z. Bardzo często okazuje się, że połączenia, które teoretycznie „nie pasują”, z czasem stają się twoim znakiem rozpoznawczym i czymś, za co inni zaczynają cię kojarzyć.

Ogromne znaczenie ma też pewność siebie, bo jak mówi Maciek, widać, kiedy ktoś naprawdę czuje to, co zakłada. Budowanie własnego stylu to proces, w którym najważniejsze jest systematyczne testowanie różnych rozwiązań i wyciąganie z nich wniosków, a nie gonienie za natychmiastowym „idealnym” wyglądem. Im częściej próbujesz nowych kombinacji, tym łatwiej przychodzi ci odrzucanie rzeczy, które są tylko trendem, a wybieranie tych naprawdę twoich.

Dobrym początkiem jest spokojne przejrzenie swojej szafy, odłożenie na bok rzeczy, których nie nosisz, oraz wybranie kilku ulubionych elementów, na przykład jednej bluzy, spodni i pary butów, wokół których zaczniesz budować kolejne zestawy. Staraj się unikać impulsywnych zakupów pod wpływem trendu lub TikToka, bo takie rzeczy bardzo szybko lądują na dnie szafy i nie pomagają w budowaniu spójnego stylu.

Jak krok po kroku zbudować szafę w swoim stylu?

Budowanie szafy możesz porównać do projektowania mieszkania albo domu, w którym chcesz się dobrze czuć przez dłuższy czas. Najpierw warto stworzyć bazę, czyli neutralne elementy, które „grają” ze sobą w różnych konfiguracjach, a dopiero potem dorzucać akcenty w postaci mocniejszych kolorów, grafik i dodatków. W kolejnych krokach przejdziesz więc od bazy przez dobór kolorów i fasonów aż po wyraziste streetwearowe elementy, które zrobią efekt „wow”, ale go nie przytłoczą.

Jak wybrać bazowe elementy garderoby na co dzień?

Bazowe elementy garderoby to ubrania, które nosisz najczęściej i które pasują do większości codziennych sytuacji, takich jak szkoła, uczelnia, praca czy spotkania ze znajomymi. Najczęściej są proste w formie, w miarę neutralne kolorystycznie i łatwe do łączenia między sobą, bez długiego zastanawiania się rano. To właśnie one tworzą tło dla późniejszych mocniejszych akcentów, o których Maciek i Bagi mówią, opisując trend ubierania się „basicowo”.

W bazie świetnie sprawdzają się wspomniane już earth tones, czyli butelkowa zieleń, oliwkowy, kremowe odcienie oraz brązy, które przewijają się w kolekcjach wielu marek. Taka paleta kolorów daje spokojny, uporządkowany efekt i sprawia, że nawet prosta bluza czy T-shirt wyglądają na przemyślane. Dzięki neutralnej bazie możesz później dołożyć np. jedne bardzo wyraziste spodnie albo kolorowe buty i nadal całość będzie wyglądała spójnie.

Kiedy już wiesz, na jakich kolorach chcesz oprzeć swoją codzienną szafę, możesz wypisać sobie kilka kategorii ubrań, które opłaca się mieć w wersji „basicowej”:

  • jednolite T-shirty w dobrej gramaturze, inspirowane prostymi białymi i czarnymi koszulkami z oferty ubrania.co,
  • klasyczne bluzy i hoodies, na przykład sprane hoodie w szarości lub czerni, które pasują do dresów i do dżinsów,
  • proste spodnie, czyli dżinsy o lekko szerszej nogawce oraz dresy w stonowanych kolorach, takich jak szary, granat czy czerń,
  • buty na co dzień, najlepiej jedna para w spokojnym kolorze oraz druga trochę bardziej wyrazista, którą wykorzystasz w mocniejszych stylówkach.

Maciek podczas warsztatów ONE ITEM z adidas pokazywał, że dobry bazowy element potrafi „zagrać” na wiele sposobów. Jedne dobrze skrojone spodnie albo hoodie można wystylizować z klasycznymi butami i prostą koszulką na uczelnię, a wieczorem dodać biżuterię, czapkę czy mocniejsze buty i wyjść w tym na koncert. Jeśli rozsądnie wybierzesz bazę, kilka rzeczy otworzy ci drogę do naprawdę wielu różnych zestawów.

Jak dobierać kolory i fasony do sylwetki?

Maciek często powtarza, że jedyną w miarę „twardą” zasadą, którą warto w modzie brać na poważnie, jest dobieranie ubrań do własnego typu sylwetki. Chodzi o proporcje, czyli szerokość nogawek, długość bluz, stopień oversize oraz to, czy dana rzecz nie zaburza w sposób niekorzystny dla ciebie naturalnej linii ciała. Dobrze dobrany fason potrafi dodać ci kilka centymetrów wzrostu w odbiorze, wyszczuplić lub lekko poszerzyć tam, gdzie chcesz, bez katowania się trendami, które ci zupełnie nie siedzą.

Żeby nie gubić się w natłoku trendów, możesz korzystać z kilku prostych wskazówek przy testowaniu kolorów i fasonów:

  • z palety earth tones najbardziej uniwersalne są kremy, ciepłe beże i ciemne brązy, które rzadko gryzą się z innymi barwami,
  • oversize mierz tak, by ramiona nie uciekały zbyt daleko, a długość bluzy kończyła się mniej więcej na linii bioder lub trochę niżej,
  • przy szerszych spodniach możesz spokojnie dołożyć szerszą górę, jeśli całość „trzyma” się butów w stylu daddy shoes, czyli masywniejszych sneakersów,
  • jeśli lubisz bardzo szerokie nogawki, zwróć uwagę, czy nie wlecą pod buty przy chodzeniu, bo wtedy styl szybko wygląda niechlujnie.

W audycjach DRE$$CODE często pada myśl, że kolory i wzory, które na papierze w ogóle do siebie nie pasują, po założeniu potrafią zaskoczyć na plus. Warto jednak trzymać się prostego porządku, na przykład jednej rzeczy we wzór i reszty w wersji jednolitej, żeby całość nie zamieniła się w przebranie. Wtedy nawet bardzo odważne połączenia nadal wyglądają jak twoja stylówka, a nie kostium na imprezę tematyczną.

Gdy testujesz nowy krój albo kolor, przymierz ubranie przy naturalnym świetle, zrób sobie kilka zdjęć z różnych perspektyw i przejdź się w nim po mieszkaniu, żeby zobaczyć, jak zachowuje się w ruchu. Staraj się unikać kupowania wyłącznie „na oko” w internecie bez mierzenia podobnych rzeczy wcześniej, bo bez znajomości własnych proporcji łatwo trafić na fason, który później tylko zalega w szafie.

Jak dodawać wyraziste elementy w stylu streetwear?

Wyraziste elementy, czyli statement pieces, to takie rzeczy w stylu streetwear, które od razu przyciągają wzrok i decydują o charakterze całego outfitu. Może to być mocno skontrastowana bluza z dużą grafiką, spodnie o niestandardowym kroju, buty o charakterystycznej bryle albo akcesorium, które od razu „robi robotę”. Bagi często podkreśla, że nie ma sensu przesadzać z liczbą takich elementów jednocześnie i że zwykle lepiej wybrać jeden główny punkt stylówki oraz resztę zbudować spokojniej.

Dużym problemem szczególnie na początku bywa ślepe kupowanie drogich, hype’owych marek pokroju Supreme czy Palace tylko po to, żeby w nich wyjść na miasto lub nagrać rolkę. Maciek i Bagi zwracają uwagę, że ważniejsze jest faktyczne czucie outfitu, znajomość tego, co cię naprawdę jara, oraz szukanie marek, które odpowiadają twojemu klimatowi, a nie tylko temu, o czym głośno w mainstreamie. Dzięki temu nie wpadniesz w sytuację, w której ciekawią cię wyłącznie logotypy, a nie realny krój, materiał czy komfort noszenia.

Jeśli chcesz etapami dodawać mocniejsze elementy do swojej szafy, możesz wykorzystać kilka sprawdzonych przykładów, inspirowanych też ofertą ubrania.co:

  • bluza z dużą grafiką na plecach albo przodzie, która zagra nawet z bardzo prostymi spodniami i butami,
  • spodnie distressed lub flared denim, które od razu dodają charakteru całej stylówce, nawet z gładkim T-shirtem,
  • varsity jacket w wypranych kolorach, sprawdzający się jako mocny akcent na jesień i wiosnę,
  • nietypowy łańcuch lub torba z przetartego denimu, które wprowadzają streetwearowy klimat bez zmiany całego zestawu ubrań.

Trend vintage i podejście eko-friendly jasno pokazują, że wyraziste elementy nie muszą pochodzić wyłącznie z nowych dropów. Ciekawe bluzy, kurtki czy spodnie znajdziesz też w second handach, na targach vintage i w wyspecjalizowanych sklepach online z rzeczami z drugiej ręki. To sposób nie tylko na wyróżnienie się i zbudowanie oryginalnego stylu, lecz także na ograniczenie wpływu na środowisko poprzez ponowne wykorzystywanie ubrań, które już istnieją.

Świadome kupowanie ubrań na przykładzie sklepu ubrania.co

Dla generacji Z „świadome kupowanie” oznacza coraz częściej zwracanie uwagi nie tylko na wygląd ubrania, lecz także na jego jakość, skład, miejsce produkcji i skalę wytwarzania. Dochodzi do tego wybór, kogo wspierasz swoimi pieniędzmi, czy wielkie sieciówki, czy niezależne marki streetwearowe, które realnie znasz z internetu. W rozmowach w DRE$$CODE pojawia się wątek rosnącego hejtu na sieciówki i jednocześnie większej świadomości ekologicznej młodych ludzi, którzy szukają marek przynajmniej częściowo eko.

Na przykładzie ubrania.co dobrze widać, jak wygląda model ograniczania nadprodukcji w praktyce. Kolekcje bardzo często sprzedawane są w formule pre-order lub w ograniczonych dropach, co oznacza, że marka produkuje tyle, ile realnie zostało zamówione, a nie magazynuje wielkich nadwyżek. Dłuższy czas realizacji zamówienia jest tutaj świadomą decyzją, a nie wadą, bo w zamian dostajesz produkt bardziej dopasowany, który nie jest efektem wyłącznie masowego cięcia kosztów.

Parametry techniczne, takie jak gramatura materiału, skład oraz informacja o produkcji w Polsce, bezpośrednio wpływają na trwałość i komfort noszenia ciuchów. Kupując w sklepie takim jak ubrania.co, płacisz nie tylko za nadruk i nazwisko twórcy, lecz także za konkretną bawełnę, sposób szycia, krój oraz odpowiedzialne procesy produkcyjne. To zupełnie inny typ zakupu niż szybka decyzja w galerii handlowej, gdzie często po prostu wrzucasz do koszyka to, co akurat jest w promocji.

Świadome kupowanie online to także znajomość podstawowych zasad, które regulują twoje prawa jako kupującego. W przypadku zakupów od firm działają przepisy ustawy o prawach konsumenta, między innymi artykuły 27 i kolejne dotyczące prawa do odstąpienia od umowy oraz artykuły 43a i następne odnoszące się do zgodności towaru z umową. Przy zakupach od innych osób prywatnych stosuje się ogólne zasady rękojmi z Kodeksu cywilnego, na przykład artykuły 556, 560 i 561, ale część uprawnień konsumenckich już ci wtedy nie przysługuje, dlatego tak ważne jest czytanie regulaminów, zasad zwrotów, reklamacji i korzystanie z usług typu Ochrona Kupującego przy płatnościach online.

Jeśli chcesz wspierać niezależne marki odzieżowe w internecie i jednocześnie kupować mądrze, zwróć uwagę na kilka elementów, które często są lepszym wyznacznikiem niż sam wygląd produktu:

  • skład tkaniny i gramatura, które mówią, czy ubranie wytrzyma wiele prań i nadal będzie dobrze wyglądać,
  • miejsce produkcji, czyli informacja, czy ubranie powstało lokalnie, czy w kraju o bardzo taniej sile roboczej,
  • model sprzedaży – pre-order, ograniczone dropy lub stała oferta, które wpływają na skalę produkcji,
  • polityka zwrotów i reklamacji, najlepiej opisana jasno i bez nieczytelnych wyjątków,
  • transparentność opisów produktów oraz to, jak marka komunikuje się z klientami w social mediach i mailowo.

Jeśli planujesz zakupy w segmencie premium, ustal sobie roczny lub miesięczny budżet na ubrania i zastanów się, które rzeczy realnie nosisz najczęściej, zamiast kupować wszystko, co akurat „spadło” w dropie. Limitowane kolekcje i komunikaty o małej liczbie sztuk często budują sztuczną presję czasu, dlatego dobrze jest dać sobie przynajmniej jeden dzień na przemyślenie zakupu, zanim klikniesz „kup teraz”.

Styl a pewność siebie i wizerunek w sieci

Maciek w rozmowach zwykle podkreśla, że w modzie nie istnieją sztywne zasady mówiące, co jest jednoznacznie dobre albo złe. Liczy się przede wszystkim twoje własne poczucie estetyki oraz to, jak sam odbierasz to, co masz na sobie w danym dniu. Ubrania mogą być świetnym narzędziem wyrażania siebie, ale kiedy zaczynają cię ograniczać i boisz się w nich eksperymentować, stają się raczej rodzajem więzienia niż wsparciem.

Social media bardzo mocno wpływają na styl oraz pewność siebie, bo z jednej strony zachęcają do pokazywania się w „najfajniejszych” ubraniach, a z drugiej pozwalają budować wizerunek dużo głębszy niż tylko ładne stylówki. W DRE$$CODE często wraca temat, że dzięki Instagramowi czy TikTokowi możesz pokazywać się jako artysta, przedsiębiorca, członek kreatywnej ekipy lub osoba, która ma coś ciekawego do powiedzenia o modzie. Dane cytowane na Hypebeast mówią, że aż 60–70 procent wpływu na styl młodych mają raperzy, co dobrze tłumaczy, dlaczego outfity artystów tak bardzo przenoszą się na ulice.

Żeby używać stylu do budowania zdrowego i spójnego wizerunku online, możesz wdrożyć kilka prostych nawyków:

  • wybierz motywy przewodnie w swojej garderobie, na przykład określone kolory, fasony spodni lub typ bluz,
  • dbaj o to, żeby to, co nosisz, zgadzało się z tym, co publikujesz i jak mówisz o sobie w sieci,
  • inspiruj się innymi, ale unikaj kopiowania stylu 1:1, bo wtedy łatwo zgubić swoją osobowość,
  • filtrowaj presję porównań w social mediach, przypominając sobie, że większość ludzi pokazuje tam tylko najlepsze momenty i najbardziej dopieszczone stylówki.

Można to porównać do aranżacji wnętrza, które widać w tle twoich zdjęć lub nagrań, bo tak jak wystrój mieszkania czy biura tworzy tło dla twojej osoby, tak ubrania są ruchomą częścią tego samego przekazu. Warto, abyś patrzył na swój styl jak na całościową wizytówkę, która działa zarówno offline, jak i online. Wtedy każda nowa rzecz w szafie przestaje być przypadkowym zakupem, a staje się świadomym elementem większej opowieści o tobie.

Jak rozwijać własny styl inspirując się karierą muzyczno-modową Miü?

Jeśli spojrzysz na karierę Maćka, czyli Miü, zobaczysz kilka wyraźnych etapów, które logicznie wynikają jeden z drugiego. Najpierw był twórcą treści o modzie i streetwearze, potem współprowadzącym audycję DRE$$CODE w newonce, później założycielem marki ubrania.co i prowadzącym warsztaty modowe, takie jak zajęcia o garderobie kapsułowej z adidas. Następnie dołożył do tego rozwój kariery muzycznej, debiutanckie single, platynowe „Napalone fanki”, mixtape „Ü up?”, udział w programie „Rap Generation” oraz nagrody On Air Music Awards, które potwierdziły siłę projektu. Każdy krok był rozszerzeniem poprzedniego, a nie kompletnym resetem wizerunku.

Z tej ścieżki możesz wyciągnąć kilka prostych lekcji, które da się przełożyć na budowanie własnego stylu i wizerunku:

  • zacznij od pasji, nawet jeśli na początku sprowadza się tylko do robienia zdjęć outfitów czy przeglądania inspiracji,
  • dziel się swoją zajawką w sieci, bo dzięki temu szybciej złapiesz feedback i poznasz ludzi o podobnych gustach,
  • konsekwentnie buduj kompetencje, czyli wiedzę o modzie, materiałach i projektowaniu, zamiast skupiać się tylko na zakupach,
  • łącz różne dziedziny, tak jak Miü połączył modę i muzykę, bo to często daje ciekawszy efekt niż trzymanie się jednej ścieżki,
  • pracuj w zespole lub dołącz do ekipy, jeśli masz taką możliwość, bo współpraca rozwija bardziej niż samotne działanie,
  • nie bój się testować nowych ról, na przykład prowadzącego, projektanta czy rapera, i sprawdzać, w czym czujesz się najlepiej.

Te lekcje możesz bardzo konkretnie odnieść do rozwijania swojego stylu, traktując modę jak pole do eksperymentów, a nie niezmienny szablon. Tak jak Miü testował różne formy wyrazu, od outfitów przez podcast, warsztaty aż po muzykę i własną markę, ty możesz próbować różnych kierunków, na przykład bardziej eleganckiego, streetwearowego lub mocno vintage. Obserwuj reakcje otoczenia, ale przede wszystkim swoje samopoczucie i zostawiaj w szafie te rzeczy, w których lubisz siebie widzieć na co dzień.

Inspiracja historią Maćka i Ubrania może być dla ciebie dobrym punktem startu, ale nie powinna stać się gotowym wzorem do skopiowania. Styl, podobnie jak budowa domu czy projekt ogrodu, rozwija się w czasie, wymaga testów, zmian zdania oraz odwagi, żeby modyfikować wcześniejsze wybory, kiedy przestają być twoje. Dzięki temu z każdym rokiem coraz bardziej wiesz, co chcesz nosić, jak chcesz wyglądać i jaką historię opowiadać swoim ubraniem.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Kim jest Maciek i Ubrania i pod jakim artystycznym pseudonimem występuje?

To Maciej Jakub Sekulski, influencer oraz założyciel marki odzieżowej ubrania.co. Swoją karierę muzyczną i rapową rozwija pod pseudonimem Miü.

Czym jest DRE$$CODE i kto odpowiada za ten projekt?

DRE$$CODE to audycja radiowa, podcast oraz ekipa influencerska skupiona wokół mody ulicznej i trendów generacji Z. Projekt ten jest prowadzony przez Maćka wraz z Mikołajem „Bagim” Bagińskim.

Jak marka ubrania.co radzi sobie z problemem nadprodukcji odzieży?

Firma sprzedaje swoje kolekcje głównie w systemie przedsprzedaży (pre-order), wytwarzając tylko tyle ubrań, ile rzeczywiście zamówili klienci. Pozwala to na lepszą kontrolę jakości i ograniczenie generowania niepotrzebnych odpadów.

Jakie kolory dominują w trendzie określanym jako „earth tones”?

Stylistyka ta opiera się na barwach natury, takich jak butelkowa zieleń, oliwka, brązy oraz odcienie kremowe. Kolory te stanowią doskonałą, harmonijną bazę do tworzenia codziennych zestawów.

W jaki sposób można zacząć budować swój unikalny styl?

Na początku warto przejrzeć zawartość własnej garderoby i wyselekcjonować najwygodniejsze, najczęściej noszone ubrania. Dobrym krokiem jest też zbieranie inspiracji w internecie oraz rezygnacja z impulsywnych zakupów pod wpływem chwilowych trendów.

4allwoman

W redakcji 4allwomen.pl z pasją zgłębiamy tematy urody, mody, zdrowia, a także sprawy związane z dziećmi i rozrywką. Chcemy dzielić się z Wami naszą wiedzą, sprawiając, by nawet najbardziej złożone zagadnienia stały się proste i inspirujące. Razem odkrywajmy, jak czerpać radość z codzienności!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?