Strona główna  /  Moda  /  Unisex co to znaczy? Wyjaśnienie prostym językiem

Minimalistyczne ubrania unisex na wieszaku w nowoczesnym sklepie, podkreślające neutralny, przyjazny wszystkim styl.

Unisex co to znaczy? Wyjaśnienie prostym językiem

Moda

Nie wiesz, co dokładnie znaczy unisex i czy takie rzeczy są „dla Ciebie”? Z tego artykułu dowiesz się prostym językiem, o co chodzi w ubraniach, perfumach, butach czy zegarkach unisex. Pokażę Ci też, jak z nich korzystać na co dzień i przy okazji uporządkować szafę oraz zakupy.

Unisex co to znaczy w prostych słowach

Słowo unisex opisuje rzeczy, które są stworzone tak, aby mogli z nich korzystać wszyscy, bez podziału na „dla kobiet” i „dla mężczyzn”. Pochodzi z połączenia dwóch członów języka angielskiego: „uni-” czyli „jeden, wspólny” oraz „sex” oznaczającego płeć. Gdy widzisz określenie produkt unisex, znaczy to, że jego krój, forma i sposób używania nie są przypisane do jednej płci, tylko mają pasować jak najszerszej grupie osób.

Unisex funkcjonuje dziś nie tylko w modzie, ale też w wielu innych dziedzinach życia. Możesz spotkać ubrania i buty unisex, ale także perfumy, zegarki unisex, proste kosmetyki „dla każdego” czy wspólne toalety neutralne płciowo. Dobrym przykładem z życia są białe trampki, które noszą i kobiety i mężczyźni, uniwersalny zapach cytrusowo–drzewny używany przez parę albo salon fryzjerski, w którym ta sama osoba strzyże różne osoby, bez dzielenia oferty na damską i męską.

Za koncepcją unisex stoi pewna idea, a nie tylko wygodny krój. Chodzi o równość płci, inkluzywność i to, żeby każdy mógł swobodnie wyrażać siebie, bez sztywnych szufladek. W podejściu unisex ważniejsze są wygoda, funkcjonalność, neutralny design i jakość niż to, jaki napis widnieje na metce w sklepie.

Warto też odróżnić unisex od kilku innych pojęć, które często się z nim mylą. Tradycyjny podział na damskie i męskie zakłada podkreślanie typowo „kobiecych” lub „męskich” cech sylwetki, natomiast unisex stawia na spokojny, neutralny krój. Oversize to z kolei ubranie celowo powiększone, bardzo luźne, a unisex może być zarówno lekko luźny, jak i bardziej dopasowany. Androgynia opisuje wygląd osoby, która łączy w sobie wizualnie cechy męskie i żeńskie, natomiast unisex to po prostu cecha produktu, a nie styl urody.

Jeśli masz się nie pogubić, możesz przyjąć bardzo proste wyjaśnienie: unisex to rzecz, której może używać każdy, bez zaglądania, czy w sklepie leży w dziale damskim, męskim czy dziecięcym. Liczy się to, czy dana rzecz Ci pasuje, jest wygodna i zgadza się z Twoim gustem, a nie naklejka na wieszaku.

Jak powstał styl unisex i dlaczego dziś jest tak popularny?

Sam termin unisex pojawił się w latach 60. XX wieku, kiedy na świecie ruszyły silne ruchy kontrkulturowe. Młode pokolenie zaczęło podważać sztywne normy dotyczące stroju i ról płciowych, a wraz z tym pojawiła się moda, która miała być bardziej wspólna. To wtedy jeansy, proste T-shirty i koszule zaczęły być noszone przez wszystkich, a nie tylko przez jedną płeć.

W tym samym czasie rozwijały się ruchy na rzecz równości kobiet i mężczyzn. Kobiety coraz śmielej zakładały spodnie, garnitury i ubrania inspirowane męską szafą, a projektanci zaczęli eksperymentować z fasonami, które pasują różnym sylwetkom. Styl unisex był naturalnym przedłużeniem tego buntu wobec podziału „to wolno tylko paniom, a to tylko panom”.

Warto dodać, że idea wspólnych, prostych ubrań jest dużo starsza niż samo słowo unisex. W starożytności wiele osób, niezależnie od płci, nosiło podobne tuniki czy płaszcze, różniące się głównie jakością materiału, a nie „kobiecym” albo „męskim” przeznaczeniem. Dopiero w XIX wieku, wraz z rozwojem handlu i reklamy, modę zaczęto mocno rozdzielać na damską i męską. Robiono to także z powodów marketingowych, bo łatwiej było sprzedać więcej rzeczy, gdy każdej grupie oferowało się osobną kolekcję.

Ogromny wpływ na rozwój ubrań noszonych ponad podziałami miały znane nazwiska i marki. Yves Saint Laurent wprowadził do damskiej mody garnitur, który stał się symbolem siły i niezależności. Marlena Dietrich czy Greta Garbo pojawiały się publicznie w spodniach i męskich marynarkach, wywołując kiedyś skandal, a dziś uznawane są za ikony stylu. Współcześnie nad wizerunkiem unisex pracują m.in. Comme des Garçons, Telfar, marki sportowe jak Adidas czy Nike, a także jeansowe Lee i Wrangler albo lifestyle’owe Guess. W ich kolekcjach znajdziesz wiele fasonów opisanych jako ubrania unisex albo „gender neutral”.

Obecna popularność stylu unisex wynika z kilku mocnych powodów:

  • uniwersalność i wygoda – te same rzeczy pasują na różne sylwetki i dają pełną swobodę ruchów,
  • odejście od stereotypów płciowych – zamiast patrzeć, „czy wypada”, wybierasz to, w czym czujesz się sobą,
  • praktyczność w życiu codziennym – częścią garderoby może dzielić się para lub rodzina, zakupy stają się prostsze,
  • wspieranie zrównoważonej mody – mniej osobnych kolekcji damskich i męskich, więcej neutralnych fasonów na lata,
  • zmiana wartości społecznych – rośnie akceptacja dla różnorodności i neutralności płciowej, co naturalnie ciągnie za sobą unisex.

Współczesne kolekcje neutralne płciowo pojawiają się już zarówno w popularnych sieciówkach, jak i w markach premium czy sportowych. Dla wielu osób sięgnięcie po unisex jest świadomym manifestem: chcą podkreślić równość, swoją indywidualność i to, że moda ma służyć człowiekowi, a nie odwrotnie.

Czym charakteryzują się ubrania unisex?

Ubrania unisex można traktować jak neutralną bazę w szafie, bardzo podobnie jak spokojne kolory i proste materiały w dobrze zaprojektowanym wnętrzu. Mają pasować wielu osobom, różnym sylwetkom i różnym gustom, a dopiero dodatki i sposób noszenia nadają im konkretny charakter. Dzięki temu z kilku rzeczy jesteś w stanie zbudować bardzo różne zestawy.

Takie ubrania mają kilka powtarzających się, rozpoznawalnych cech, które pomagają je od razu odróżnić od mocno „damskich” lub „męskich” fasonów:

  • neutralność formy – brak typowo „kobiecej” talii, głębokich dekoltów czy bardzo masywnych, „bojowych” detali,
  • prosty, minimalistyczny krój – często lekko luźny, z prostą linią boków, bez mocnego podcięcia w talii,
  • stonowana kolorystyka – dominuje czerń, biel, szarości, beże, granaty, oliwkowe zielenie, czasem spokojne brązy,
  • funkcjonalność i wygoda – miękkie, przyjemne materiały, swoboda ruchów, łatwa pielęgnacja bez skomplikowanego prania,
  • łatwość łączenia – to dobra baza pod kapsułową garderobę, bo wszystko pasuje do wszystkiego bez większego wysiłku.

W praktyce najczęściej do kategorii unisex trafiają rzeczy, które i tak kojarzysz z codziennej szafy. To przede wszystkim proste T-shirty, bluzy, klasyczne jeansy, spodnie chinos, wygodne joggery, gładkie koszule, oversize’owe marynarki, minimalistyczne płaszcze, dresy i odzież sportowa. Wiele marek opisuje też jako unisex uniwersalne kurtki, na przykład bomberki czy parki o neutralnym kroju.

Po czym od razu poznasz ubranie unisex?

Jeśli chcesz szybko ocenić, czy ubranie jest pomyślane jako unisex, zwróć uwagę na kilka prostych sygnałów konstrukcyjnych i wizualnych:

  • prosty krój ramion i tułowia, najczęściej oparty na kroju męskim, ale delikatniej zarysowany i mniej „kanciasty”,
  • brak dekorów mocno kojarzonych z jedną płcią, czyli na przykład falban, dużych koronek, ogromnych kokard albo bardzo ciężkich, militarnych wstawek,
  • neutralne guziki i zamki, brak mocnego taliowania lub tylko delikatne wcięcie, które nie wymusza konkretnej sylwetki,
  • etykieta lub opis producenta „unisex”, ewentualnie brak podziału na sekcję damską i męską w sklepie,
  • ten sam fason powtarzany w szerokiej rozmiarówce, od bardzo małych po naprawdę duże rozmiary, bez zmiany kroju.

W praktyce wiele rzeczy z działu męskiego zachowuje się jak ubrania unisex, szczególnie proste koszulki, bluzy czy jeansy. Nie wszystko jednak z założenia jest neutralne, bo czasem proporcje są ustawione typowo pod męską sylwetkę. Zdarzają się też pułapki: kolekcje sprzedawane jako „unisex”, ale pełne bardzo jaskrawych kolorów, ogromnych nadruków czy przesadnych ozdób. Takie elementy trudno później wpleść w różne style, więc tracą one swoją uniwersalność.

Rozmiar unisex – jak dobrać właściwy numer?

Rozmiarówka unisex najczęściej opiera się na tabeli męskiej, nawet jeśli ubranie docelowo ma nosić każdy. Oznacza to szersze ramiona, prostszy krój i zwykle dłuższe rękawy niż w odpowiedniku z działu damskiego. Dla części sylwetek będzie to ogromny plus, ale przy innych typach budowy ciała wymaga po prostu świadomego podejścia do wyboru numeru na metce.

Ogólna zasada jest prosta. Osoby kupujące zwykle w rozmiarówce damskiej często muszą „zejść” o jeden rozmiar w dół, szczególnie przy T-shirtach, bluzach czy koszulach, bo inaczej ubranie może wisieć w ramionach. Z kolei osoby korzystające z męskich tabel zwykle mogą zostać przy swoim standardowym rozmiarze, pilnując jednak długości rękawów i szerokości w barkach, żeby nie wyglądały na topornie poszerzone. Przy zakupach online bardzo pomaga dopasowanie swoich wymiarów do tabeli producenta, zwłaszcza w kilku punktach ciała:

  • szerokość w ramionach,
  • obwód klatki piersiowej lub biustu,
  • długość rękawa od ramienia do nadgarstka,
  • długość całkowita koszulki, bluzy czy koszuli,
  • obwód pasa i bioder w przypadku spodni.

W stylu unisex oversize jest efektem zamierzonym, ale „za duże” ubranie to już co innego. Jeśli rękawy zasłaniają dłonie, ramię opada bardzo nisko, a materiał tworzy wielki worek bez żadnej linii, proporcje sylwetki zaczynają się gubić. Dobrze dobrane ubranie unisex może być lekko luźne i swobodne, ale nadal powinno tworzyć uporządkowaną całość, a nie wrażenie, że włożyłeś przypadkowo czyjąś o kilka numerów większą bluzę.

Mierz swoje obwody, zanim wrzucisz do koszyka ubranie unisex, i zawsze porównuj je z tabelą producenta. Przy szerszych ramionach lub niższym wzroście lepiej od razu sprawdzić długość rękawów i całkowitą, żeby nie „utonąć” w oversize, który miał być tylko lekko luźny.

Jak nosić unisex na co dzień i do pracy?

Styl unisex świetnie sprawdza się jako baza do zbudowania uniwersalnej garderoby, która działa i na co dzień i w biurze, zwłaszcza tam, gdzie obowiązuje swobodniejszy dress code smart casual. Tak jak w dobrym projekcie wnętrza neutralne ściany i proste meble tworzą spokojne tło, tak neutralne koszule, jeansy, marynarki czy płaszcze pozwalają tworzyć różne zestawy bez chaosu.

Wiele osób myli jednak unisex z nudnym, „bezpłciowym” stylem, a to zupełnie nie tak. Neutralna baza ma Cię uwolnić, a nie ograniczać. T-shirt, proste spodnie czy gładka bluza to dopiero punkt wyjścia, do którego możesz dobrać kolorowe dodatki, ciekawą fakturę materiału albo bardziej odważny fason jednego elementu i dzięki temu nadać stylizacji własny charakter.

Krok 1 – zbuduj bazę z prostych klasyków

Podstawą szafy unisex jest niewielka grupa klasyków, które zestawisz niemal w ciemno. Tak jak w mieszkaniu łatwiej pracuje się na stonowanym tle, tak kilka dobrze dobranych rzeczy o spokojnym kroju pozwala codziennie szybko się ubrać i nadal wyglądać spójnie. Warto zaczynać właśnie od tych elementów:

  • jednokolorowe T-shirty w odcieniach bieli, czerni, szarości i beżu,
  • proste jeansy o klasycznym, prostym lub lekko zwężanym kroju, bez przetarć i dziur,
  • koszula w neutralnym kolorze, na przykład biała, błękitna, szara lub w delikatną kratę,
  • bluza z kapturem i/lub bez, w stonowanej barwie, która pasuje do większości spodni,
  • klasyczna marynarka o lekko oversize’owym kroju, z prostymi ramionami,
  • proste spodnie chinos lub joggery w odcieniach czerni, granatu, beżu czy oliwkowej zieleni,
  • minimalistyczny płaszcz albo kurtka, na przykład parka, bomberka czy ramoneska w neutralnym kolorze.

Taka baza działa jak szkielet szafy. Gdy masz już kilka dopasowanych klasyków, łatwiej dokładasz rzeczy „z charakterem”: mocniejszy kolor, ciekawszy nadruk, odważniejszą fakturę czy nietypowe buty. Dzięki spokojnemu tłu nawet bardziej wyrazisty element nie wprowadza bałaganu, bo całość trzyma się wokół minimalizmu i prostych form.

Krok 2 – wybieraj krój, a nie liczbę na metce

W stylu unisex liczy się przede wszystkim krój, a nie sam rozmiar zapisany literą lub liczbą. Dwie różne metki mogą na Tobie wyglądać bardzo podobnie, jeśli linia ramion, długość i szerokość są dobrze dobrane. Lepiej więc skupić się na tym, jak ubranie układa się na ciele, niż sztywno trzymać się jednego oznaczenia rozmiaru przez całe życie.

Podczas oglądania ubrań unisex zwróć uwagę na kilka konkretnych elementów konstrukcji i tego, jak wpływają na Twoją sylwetkę:

  • linia ramion – czy szew nie ucieka daleko poza bark, ani nie kończy się zbyt wysoko,
  • długość górnej części garderoby – czy T-shirt lub bluza nie skraca optycznie nóg lub nie kończy się w najszerszym miejscu bioder,
  • sposób układania się materiału w talii i na biodrach – czy tkanina nie napina się, ani nie tworzy ogromnych fałd,
  • szerokość nogawek – prosta, lekko zwężana albo szeroka, dobrana do tego, w czym czujesz się pewnie,
  • proporcje widziane z boku – czy góra nie jest zbyt ciężka wobec bardzo wąskiego dołu i odwrotnie.

Osoby niższe dobrze wyglądają w krótszych bluzach i kurtkach, które kończą się nieco wyżej, dzięki czemu nogi wydają się dłuższe. Przy mocniej zbudowanych ramionach lepiej wybierać modele z miękką linią barków, bez dużych poduszek, a przy szerszych biodrach sprawdzają się proste lub lekko rozszerzane nogawki zamiast bardzo obcisłych rurek. Z unisex można się zaprzyjaźnić przy każdej budowie ciała, jeśli świadomie dobierzesz proporcje, a nie tylko „standardowy” rozmiar.

Jedna lekko za duża rzecz, na przykład wygodna bluza, potrafi wyglądać świetnie, ale połączenie kilku bardzo obszernych elementów naraz sprawia, że sylwetka znika. Lepiej równoważyć luźną górę prostszym dołem i odwrotnie, zamiast ubierać się od stóp do głów w ogromny oversize.

Krok 3 – nadaj charakter stylizacji dodatkami

W stylu unisex to właśnie dodatki najczęściej „mówią”, kto je nosi i jaki ma gust. Ubranie jest celowo neutralne, trochę jak dobrze zaprojektowane, proste wnętrze, a akcesoria pełnią rolę obrazów, lamp czy tekstyliów, które nadają całości nastrój. Dzięki temu możesz mieć niewielką bazę ubrań, ale zmieniając dodatki, budujesz bardzo różne zestawy.

Do neutralnych T-shirtów, jeansów, bluz czy marynarek najlepiej pasują dodatki o prostych formach i wygodnym, codziennym charakterze:

  • torby i plecaki w spokojnych kolorach, na przykład proste listonoszki, shoppery czy klasyczne plecaki,
  • zegarki unisex o minimalistycznym designie, z czytelną tarczą i wygodnym paskiem lub bransoletą,
  • czapki z daszkiem, beanie i kapelusze o neutralnym kroju, które pasują do wielu fryzur,
  • okulary przeciwsłoneczne o prostych, uniwersalnych kształtach oprawek,
  • delikatna biżuteria, na przykład cienkie łańcuszki, bransoletki czy proste obrączki,
  • paski i skarpetki w stonowanych barwach albo z jednym mocniejszym akcentem koloru czy wzoru.

Zmieniając tylko torbę, buty, biżuterię i nakrycie głowy, możesz z tej samej bazy zbudować zestaw bardziej sportowy, elegancki albo typowo miejski. To duża oszczędność miejsca w szafie i jednocześnie sposób na podkreślenie swojej indywidualności bez konieczności kupowania wielu różnych ubrań.

Przykładowe stylizacje unisex na różne okazje

Aby łatwiej było Ci wyobrazić sobie praktyczne zastosowanie unisex, warto przejść do kilku prostych zestawów na konkretne sytuacje. Każdy z nich opiera się na neutralnej bazie, a różnią je głównie buty i dodatki:

  • biuro w stylu smart casual – baza: koszula w neutralnym kolorze i spodnie chinos, wierzch: luźniejsza marynarka, dodatki: minimalistyczny zegarek i gładkie skórzane buty,
  • wyjście ze znajomymi – baza: T-shirt i proste jeansy, wierzch: bomberka, dodatki: czapka z daszkiem i klasyczne sneakersy,
  • weekend w mieście – baza: bluza i joggery, wierzch: długa parka, dodatki: plecak i wygodne trampki,
  • podróż – baza: miękkie spodnie dresowe i bawełniany T-shirt, wierzch: bluza rozpinana, dodatki: duża torba lub plecak, lekkie buty sportowe,
  • luźniejsza randka – baza: gładka koszula i ciemne jeansy, wierzch: prosta marynarka, dodatki: elegantsze sneakersy lub mokasyny, delikatna biżuteria,
  • uroczystość rodzinna bez sztywnego dress code – baza: chinosy i koszula, wierzch: minimalistyczny płaszcz, dodatki: pasek z dobrej skóry i spokojny zegarek.

Widać, że w wielu sytuacjach wystarczy zmienić buty z bardziej sportowych na eleganckie albo dorzucić marynarkę zamiast bluzy, by ta sama para jeansów czy T-shirt „obsłużyły” kilka okazji. To jedna z największych zalet, jakie daje moda unisex w praktyce – nie trzeba mieć osobnej szafy na każdą rolę życiową.

Unisex poza ubraniami – buty, perfumy, zegarki i usługi

Koncepcja unisex nie zatrzymała się na koszulkach i bluzach. Coraz częściej spotkasz ją także w obuwiu, perfumach, zegarkach, kosmetykach, a nawet w usługach i technologiach. Chodzi o to, aby jak najwięcej produktów miało neutralny, wygodny charakter i było dostępnych dla wszystkich użytkowników, niezależnie od płci czy wieku.

Buty unisex to takie modele, które swoim wyglądem nie „krzyczą”, że są tylko damskie albo tylko męskie. Mają prosty, klasyczny design, najczęściej płaską podeszwę, spokojną kolorystykę oraz szeroką rozmiarówkę. Dzięki temu podobną parę może wybrać i nastolatek, i dorosła osoba, i ktoś w dużo późniejszym wieku, bez poczucia, że nosi coś nie dla siebie.

Do najczęściej spotykanych rodzajów obuwia unisex należą:

  • sneakersy, trampki i tenisówki w bieli, czerni, granacie lub beżu, bez zbędnych ozdób i wąskiej, „szpilkowej” cholewki,
  • mokasyny, loafersy, oksfordki i inne proste półbuty, które kiedyś kojarzyły się głównie z męską szafą,
  • sandały trekkingowe i miejskie na płaskiej podeszwie, z regulowanymi paskami i neutralnymi kolorami,
  • botki i buty zimowe o „roboczym” charakterze, na przykład trzewiki czy proste kozaki na płaskiej podeszwie.

Takie obuwie daje dużą wygodę, bo płaska podeszwa lepiej rozkłada ciężar ciała i odciąża kręgosłup. Ponadczasowy, klasyczny design czyni z nich zakup na kilka sezonów, a nie na jeden trend. Często pary wybierają ten sam model sneakersów lub sandałów, tworząc spójny, ale nadal indywidualny wygląd, co dodatkowo podkreśla ich bliskość.

Perfumy unisex to kolejna dziedzina, gdzie podział „dla niej” i „dla niego” coraz częściej traci znaczenie. W starożytności zapachy były w ogóle pozbawione takiego rozróżnienia, a dopiero w XIX wieku, razem z rozwojem reklamy, zaczęto mocno promować osobne kompozycje damskie i męskie. Dziś wiele marek wraca do idei neutralnych woni, odpowiadając na potrzeby klientów, którzy kierują się swoim gustem, a nie napisem na flakonie.

Typowe perfumy unisex mają kilka wspólnych cech, które odróżniają je od bardzo słodkich, kwiatowych kompozycji lub ciężkich, skórzano–dymnych aromatów:

  • bazują na mieszance nut cytrusowych, aromatycznych, zielonych i drzewnych, które dobrze brzmią na wielu osobach,
  • ten sam zapach rozwija się inaczej na skórze kobiety i mężczyzny, bo wpływ mają na to hormony i indywidualna chemia ciała,
  • wymagają testowania na własnej skórze, najlepiej kilka dni pod rząd, w różnych warunkach dnia i aktywności.

Wybierając perfumy unisex, czytaj piramidę zapachu, czyli nuty głowy, serca i bazy, i zawsze testuj woń na skórze, a nie tylko na papierku. Dobrze jest też sprawdzić, jak ta sama kompozycja układa się na Tobie i na partnerze lub partnerce, zamiast ślepo ufać podziałowi „dla niej” i „dla niego”.

Zegarki unisex to czasomierze, którym celowo odebrano jednoznacznie „damski” lub „męski” charakter. Mają stonowane kolory, proste tarcze, wygodne paski albo bransolety i raczej oszczędne zdobienia. Dzięki temu możesz nosić ten sam model do wielu stylizacji, od bardzo codziennych po półformalne, i nie wygląda on ani zbyt delikatnie, ani przesadnie masywnie.

Przy wyborze takiego zegarka warto spojrzeć na kilka cech, które wpływają na jego uniwersalność:

  • średnica koperty najczęściej w przedziale 35–40 mm, która dobrze leży na większości nadgarstków,
  • umiarkowana grubość koperty, dzięki czemu zegarek mieści się pod mankietem koszuli czy bluzy,
  • ograniczone zdobienia, bez ogromnej ilości kryształków lub bardzo agresywnych motywów na tarczy,
  • neutralne kolory koperty i paska, na przykład srebro, stal, czerń, granat czy proste różowe złoto połączone z minimalistycznym projektem.

Zdarza się, że modele sprzedawane jako unisex mają bardzo jaskrawą tarczę, masę ozdób lub nietypowy kształt, przez co trudno dopasować je do różnych stylów i okazji. W takim przypadku tracą one swoją największą zaletę, czyli wszechstronność. Neutralny zegarek unisex powinien pasować i do jeansów, i do garnituru, i do prostej sukienki.

Unisex przenika też do usług i produktów użytkowych. Pojawiają się salony fryzjerskie, w których ta sama przestrzeń i cennik dotyczą wszystkich osób, toalety neutralne płciowo w miejscach publicznych czy kosmetyki „dla każdego typu skóry”, a nie „dla pań” albo „dla panów”. Również technologie, jak smartfony, słuchawki czy laptopy, projektowane są w duchu prostoty i ergonomii, tak aby dobrze leżały w różnych dłoniach, a nie tylko odpowiadały jednemu stereotypowemu użytkownikowi.

Unisex a ekologia i przyszłość mody gender neutral

Styl unisex bardzo dobrze łączy się z ideą zrównoważonej, bardziej odpowiedzialnej mody. Jeśli projektuje się mniej osobnych linii damskich i męskich, a więcej fasonów wspólnych, łatwiej ograniczyć nadprodukcję. Ubrania o neutralnym kroju dłużej pozostają aktualne, bo nie są przywiązane do krótkotrwałych trendów, co sprzyja rozsądnemu kupowaniu i dłuższemu noszeniu rzeczy.

Garderoba zbudowana wokół unisex niesie za sobą kilka ważnych korzyści ekologicznych i praktycznych:

  • łatwiej współdzielić ubrania w parze lub rodzinie, bo ten sam T-shirt czy bluza pasują kilku osobom,
  • prościej stworzyć kapsułową garderobę, w której kilka dobrze dobranych rzeczy daje wiele kombinacji,
  • spada potrzeba ciągłego „odświeżania” szafy, bo klasyczne fasony i neutralne kolory nie starzeją się tak szybko,
  • mniejsza ilość zakupów i produkcji przekłada się na niższy ślad węglowy związany z ubraniami.

Jeśli chcesz, by unisex naprawdę wspierał ekologię, kupuj rzadziej, ale wybieraj lepszej jakości, neutralne rzeczy, które będą pasować wielu osobom i na wiele okazji. Zamiast gonić za każdym sezonowym trendem, stawiaj na fasony, które przetrwają kilka lat intensywnego noszenia.

W świecie projektantów coraz więcej marek tworzy całe kolekcje neutralne płciowo, eksperymentuje z inteligentnymi tkaninami i rozwiązaniami, które dopasowują się do użytkownika. Pojawiają się materiały lepiej regulujące temperaturę ciała, bardziej elastyczne, a jednocześnie odporne na zużycie, co dobrze wpisuje się w uniwersalny charakter ubrań unisex. Współczesna moda czerpie też inspiracje z różnych kultur, łącząc tradycyjne stroje z nowoczesnymi, prostymi formami.

Warto też rozróżnić dwa pojęcia, które często wrzuca się do jednego worka. Unisex to bardzo praktyczne narzędzie: konkretny T-shirt, zapach, buty czy zegarek, które są zaprojektowane tak, by pasowały każdemu. „Gender neutral” albo „neutralność płciowa” w szerszym sensie to już kierunek kulturowy, który obejmuje nie tylko ubrania, lecz także język, edukację, przestrzeń publiczną czy prawo. Moda unisex jest jednym z jego widocznych elementów, ale nie wyczerpuje całego tematu.

Jeśli chcesz korzystać z unisex świadomie, przy kolejnych zakupach dobrze jest trzymać się kilku prostych zasad:

  • najpierw sprawdzaj, czy dana rzecz faktycznie ma neutralny krój i kolorystykę, a dopiero potem czy jest opisana jako unisex,
  • przy ubraniach patrz na krój i proporcje, mierząc ramiona, klatkę piersiową, talie i biodra, a nie tylko numer rozmiaru,
  • buduj szafę z myślą o łączeniu wszystkiego ze sobą, zamiast kupować od razu gotowe „zestawy na jedno wyjście”,
  • szukaj produktów, które da się współdzielić – butów, perfum, zegarków czy bluz, które spodobałyby się też innej osobie w domu,
  • przed każdym nowym zakupem zadaj sobie pytanie, z iloma rzeczami z Twojej szafy dany element połączysz bez wysiłku.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Co dokładnie oznacza określenie unisex w odniesieniu do produktów?

Jest to oznaczenie rzeczy zaprojektowanych w taki sposób, aby pasowały każdemu, bez rozgraniczania na płeć męską czy żeńską. Charakteryzują się one uniwersalną formą i krojami dostosowanymi do szerokiego grona odbiorców.

Jak dobrać odpowiedni rozmiar ubrań unisex, aby dobrze leżały?

Najlepiej porównać swoje wymiary z tabelą producenta, która najczęściej wzorowana jest na męskiej rozmiarówce. Kobiety zazwyczaj powinny wybierać produkt o rozmiar mniejszy niż zwykle, natomiast mężczyźni mogą pozostać przy swoim standardowym rozmiarze.

W jakich innych branżach poza modową stosuje się koncept unisex?

To rozwiązanie jest powszechne m.in. w branży perfumeryjnej, zegarmistrzowskiej, obuwniczej oraz przy produkcji uniwersalnych kosmetyków do pielęgnacji. Spotyka się je także w usługach, takich jak neutralne płciowo salony fryzjerskie czy toalety publiczne.

Po czym można rozpoznać, że ubranie ma fason unisex?

Charakteryzuje się ono prostym, minimalistycznym krojem bez wcięć w talii oraz stonowaną, klasyczną kolorystyką. Ponadto pozbawione jest rzucających się w oczy ozdobników typowo kojarzonych z jedną płcią, jak falbany czy koronkowe detale.

Dlaczego wybór ubrań unisex jest uznawany za ekologiczny krok?

Produkcja takich rzeczy ogranicza powstawanie nadmiaru osobnych kolekcji damskich i męskich, co zmniejsza ogólną nadprodukcję odzieży. Dodatkowo ułatwia to współdzielenie garderoby przez domowników oraz sprzyja rzadszemu kupowaniu nowych ubrań.

4allwoman

W redakcji 4allwomen.pl z pasją zgłębiamy tematy urody, mody, zdrowia, a także sprawy związane z dziećmi i rozrywką. Chcemy dzielić się z Wami naszą wiedzą, sprawiając, by nawet najbardziej złożone zagadnienia stały się proste i inspirujące. Razem odkrywajmy, jak czerpać radość z codzienności!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?