CO MASZ ZROBIĆ, KIEDY NIE WIESZ, CO NA SIEBIE WŁOŻYĆ

 

Znasz ten problem? Nie martw się, nie jesteś sama. Setki kobiet codziennie staje przed szafą i rwie włosy z głowy.

Szafa pełna, a jednak nie mają co na siebie włożyć. Zegarek tyka, czas wychodzić, a pomysłu na to, w co się ubrać wciąż brak.

Co zrobić, aby zaoszczędzić sobie porannego stresu? Czy to da się zmienić?

Z pomocą przychodzi Justyna Krawczyk, Style Coach, która ma dla Ciebie kilka niezastąpionych wskazówek.

Spotykam dziesiątki, a nawet setki kobiet. Wszystkie mamy podobne problemy. Gdy w słuchawce słyszę: „wstyd się przyznać, ale mam pełną szafę, jednak nie mam co na siebie włożyć, nie umiem wybrać ubrań dla siebie, nie radzę sobie…” zawsze mówię: to wcale nie wstyd, to jest normalne, ale też uleczalne. Bo naprawdę jest, ale żeby tak się stało, trzeba wprowadzić do szafy kilka zasad.

Oto one:

1. Radykalne decyzje

Ile masz w szafie ubrań, w których nie chodzisz, których nie lubisz, starych, podartych, które zalegają Ci w szafie od lat, ale wciąż nie jesteś w stanie nic z nimi zrobić? To właśnie przez nie wciąż wydaje Ci się, że masz w czym chodzić, ale wcale nie masz, bo cokolwiek nie weźmiesz do ręki to jest stare, zniszczone lub kompletnie do Ciebie nie pasujące. Jak więc masz mieć w czym chodzić?

Chodzi o to, że właśnie tych rzeczy musisz się pozbyć z szafy. Przygotuj worki i zapakuj wszystko to, o czym wspomniałam powyżej. Nie martw się, nie musisz tych rzeczy wyrzucać. Możesz je oddać siostrze, koleżance lub oddać potrzebującym.

Wtedy zrobi Ci się przestrzeń i w szafie pozostaną jedynie te ubrania, które lubisz, które pasują do Ciebie. Proste?

 

 

2. Zbawienne zestawy

Masz więc już w szafie jedynie te ubrania, które lubisz, które pasują do Ciebie, sprawiają, że czujesz się dobrze i atrakcyjnie. Zanim zawiesisz je na wieszakach, spróbuj zrobić z nich zestawy. Porozkładaj ubrania tak, aby były dostępne i na dywanie zacznij tworzyć zestawy. Weź każdą rzecz do ręki i połącz z bluzką, spodniami, dołóż do tego buty i torebkę. Za każdym razem zrób zdjęcie telefonem i tak po kolei z każdą rzeczą. Na koniec powinnaś mieć w telefonie przynajmniej kilkadziesiąt propozycji, gotowych zestawów do wykorzystania o poranku.

 

 

3. Zrób listę zakupów jak do spożywczaka

A teraz czas na zakupy. Po przeglądzie szafy i po porządkach, które wierzę, że zrobiłaś, czas na uzupełnienie szafy. Ale nie na szaleństwo i obłęd w oczach, a na zakupy rozsądne, spokojne i pod kontrolą.

Zrobiłaś już przegląd szafy, stworzyłaś niezliczoną ilość zestawów, to teraz wiesz, czego tak naprawdę Ci brakuje. Spisz to wszystko na kartce i z tą listą idź na zakupy. Tak, tak, dokładnie tak, jak na zakupy spożywcze. W taki sposób kupisz jedynie to, czego potrzebujesz, a Twój poranny kłopot kompletnie zniknie.  Jeśli jednak to wszystko wydaje się zbyt trudne, kompletnie się tym nie przejmuj. Umów się z osobistą stylistką, która pomoże Ci rozwiązać ten kłopot raz na zawsze.

Powodzenia!

Justyna

Autorka tekstu: Justyna Krawczyk, pierwsza w Polsce licencjonowana Style Coach, osobista stylistka i life coach w jednym. Absolwentka Style Coaching Institute w Londynie. Właścicielka marki Jak Być Szczęśliwą Kobietą oraz New Style Academy (Szkoła Stylistek).

Przeczytaj:

Najnowsze aktualności

Partnerzy

 
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
 
  • SZYBKO, SPRAWNIE I BLISKO
    WSZYSTKIE FIRMY W JEDNYM MIEJSCU

  • NAJNOWSZE WIADOMOŚCI
    KONFERENCJE, WARSZTATY
    DLA KOBIET Z CAŁEGO KRAJU

  • OGÓLNOPOLSKI SERWIS
    SKUPIA KOBIETY ORAZ
    KOBIECE BIZNESY W POLSCE