Zdrowe nawyki, czyli kontroluj swoje życie


Koszyk zdrowia - sześć rzeczy, które musisz wiedzieć o profilaktyce antynowotworowej

Według ocen Krajowego Rejestru Nowotworów w Polsce co roku notuje się ok. 160 tys. nowych przypadków raka. Za osiem lat będzie to już blisko 180 tys. rocznie. Każda poważna choroba, a szczególnie nowotworowa zmienia życie pacjenta o 180 stopni. Ale nie zawsze musi tak być. Warto już dziś pomyśleć o działaniach profilaktycznych, które pomogą nam poradzić sobie ze skutkami ewentualnej choroby. Wystarczy kilka prostych sposobów, które nie wymagają ani dużo czasu, ani wielkich pieniędzy.  

STWÓRZ NAWYK

Zaczynasz dzień od kawy albo co gorsza od papierosa? I nie wyobrażasz sobie, że mogłoby być inaczej? Nawyki i rutyna są nieodłącznym elementem naszego życia. Co więcej, z części z nich nie zdajesz sobie w ogóle sprawy, wkradają się w twoje życie niezauważalnie, a czynności z nimi związane wykonujesz automatycznie. Tak dzieje się szczególnie wtedy, gdy obecne w twoim życiu nawyki wiążą się z czymś przyjemnym, jak kieliszek wina do kolacji czy kawałek czekolady po obiedzie. I do takich przyjemności absolutnie masz prawo. Ale dlaczego nie powalczyć o to, by słabości zastąpić mądrymi wyborami? To właśnie one pozwolą pożegnać się z tymi nawykami, które zwyczajnie ci szkodzą. Nawet się nie spostrzeżesz, gdy zamiast papierosem rozpoczniesz dzień wodą z cytryną. Najważniejsze to być ze sobą szczerym w odpowiedzi na pytanie, co chcesz osiągnąć i jak pragniesz zmienić swoje życie. Potem wystarczy postawić sobie konkretny, ale też realny cel, który będziesz chciał i był w stanie zrealizować. Wtedy łatwiej będzie ci „zaprzyjaźnić” się z nowymi, zdrowymi nawykami.

KARM CIAŁO

Jesteś tym co jesz. To niby banał, ale prawdziwy. Jak wynika z raportu Nationale-Nederlanden „Miej serce do zdrowia” niezdrowa dieta oraz nadmierne spożywanie alkoholu (powyżej 40 g czystego alkoholu dziennie przez kobiety i powyżej 60 g przez mężczyzn) są przyczynami około 40 proc. nowotworów złośliwych. Dlatego zacznij myśleć, czego codziennie dostarczasz, a może raczej czego nie dostarczasz swojemu organizmowi. Czytaj etykiety produktów, które kupujesz. Jeżeli ich skład jest dłuższy niż dwie czy trzy linijki, omijaj je szerokim łukiem. Staraj się, by w każdym twoim posiłku znalazło się jakieś warzywo. Zaprzyjaźnij się z owocami, kaszami, a pożegnaj się ze smażeniem w głębokim tłuszczu. Jedzenie może być równie smaczne, jeżeli przygotujesz je w piekarniku lub na parze. I przede wszystkim najważniejsze - jedz regularnie. To pozwoli utrzymać ci nie tylko dobrą kondycję, ale też pozbyć się nadprogramowych kilogramów. W zdrowym odżywianiu chodzi o ograniczenie kalorii, tłuszczów zwierzęcych, zwiększenie tłuszczów roślinnych, ryb, warzyw, owoców i pełnoziarnistego pieczywa. Wyrzeczenia? Po paru tygodniach, gdy poczujesz się lepiej, nie będziesz mógł się nadziwić, jak wcześniej mogłeś żywić się śmieciowym jedzeniem. 

RUSZ SIĘ

Badania przeprowadzone w Danii i Wielkiej Brytanii pokazują, że regularna i umiarkowana aktywność fizyczna może wydłużyć życie człowieka o 3-5 lat. Dlatego od wysiłku fizycznego warto się uzależnić. Codzienna porcja ćwiczeń może się przerodzić w nawyk, z którego trudno będzie ci zrezygnować. Mniejsze znaczenie ma to, czy to będzie bieganie, rower, joga, pilates, fitness czy tak modny ostatnio cross fit. Ważne jest, by aktywność fizyczną odpowiednio dobrać do swojego temperamentu i by wykonywać ją regularnie. Zapełnione siłownie po Sylwestrze, które pustoszeją już w okolicach marca są najlepszym przykładem na to, jak słomiany bywa nasz zapał. Dlatego na początku lepiej wprowadzać ruch małymi kroczkami, szczególnie wtedy, gdy jedyną aktywnością, którą do tej pory podejmowałeś było wstanie z kanapy, by odebrać zamówioną pizzę. Pamiętaj, że regularna aktywność fizyczna zmniejsza o połowę ryzyko rozwoju raka okrężnicy, raka piersi, raka trzonu macicy i prostaty, a wzrost ilości czasu spędzanego w pozycji siedzącej o dwie godziny dziennie jest w sposób istotny powiązany ze wzrostem ryzyka zachorowania na raka jelita grubego (o 8 proc.) oraz raka błony śluzowej macicy (o 10 proc.). Żadną wymówką nie jest w tym względzie brak czasu ani pieniędzy. Naprawdę nie trzeba od razu kupować najlepszych i najdroższych butów sportowych, by zrobić małą przebieżkę po parku. Na początku wystarczy zrezygnować z windy na rzecz schodów, a zamiast samochodu wybrać spacer. Jeśli uważasz, że sam nie dasz rady, to w mediach społecznościowych działa mnóstwo grup, których członkowie nawzajem się motywują do działania, wspierają w trudnych chwilach i chwalą za osiągane sukcesy. Wystarczy tylko zrobić pierwszy krok. 

BADAJ SIĘ

W kalendarzu masz rozpisane wizyty na manicure na trzy miesiące do przodu, bo lubisz, gdy twoje dłonie ładnie wyglądają? Pilnujesz kolejnych terminów corocznego przeglądu twojego auta? To dlaczego nie masz czasu, by raz w roku zrobić morfologię, badanie USG piersi, brzucha i tarczycy czy pokazać znamiona dermatologowi? Najczęściej dlatego, że się nie masz czasu i nic ci nie dolega. Tymczasem badania profilaktyczne pozwalają na wczesne wykrycie raka i większe szanse na jego wyleczenie, tym bardziej, że nowotwory potrafią rozwijać się latami w utajeniu, a ich pierwsze objawy widoczne są po długim czasie, gdy choroba bywa już zaawansowana. Aż 84 proc. ankietowanych przez Nationale-Nederlanden kobiet twierdzi, że odpowiednia profilaktyka może przynieść pożądane efekty. Niestety z mężczyznami jest o wiele gorzej. Tylko co czwarty wierzy w konieczność wykonywania badań profilaktycznych, a większość nie czuje szczególnej potrzeby ich zrobienia. Ale wymówki nikogo nie usprawiedliwiają. Każdy z nas jest inny, inne są jego potrzeby oraz skłonności genetyczne. Lekarze zalecają, by podstawowe badania profilaktyczne, bez względu na wiek, wykonywać raz w roku. Przed czterdziestym rokiem życia ważne jest badanie krwi i morfologia, pomiar ciśnienia, ogólne badanie moczu, cytologia, USG piersi u kobiet, a u mężczyzn samobadanie jąder. Później trzeba do tego dodać pomiar stężenia cholesterolu, RTG płuc, USG jamy brzusznej, mammografię oraz badanie przesiewowe w kierunku raka jelita.

PLANUJ

Choroba nowotworowa odbiera nam nie tylko zdrowie, ale również poczucie bezpieczeństwa, także tego finansowego. Dlatego warto wyrobić w sobie nawyk oszczędzania na tzw. „czarną godzinę”. Taka poduszka finansowego bezpieczeństwa zabezpieczy cię na wypadek nieplanowanych wydarzeń, takich właśnie jak choroba, która wymagać będzie długotrwałego i kosztownego leczenia. Poduszkę tę buduje się poprzez regularne oszczędzanie. Odkładanie nawet niewielkich kwot pozwoli wyrobić ci nawyk oszczędzania i w dłuższej perspektywie czasowej pomoże zbudować zabezpieczenie dopasowane do indywidualnych potrzeb. Dobrym sposobem są także ubezpieczenia, w tym specjalne, oferujące wsparcie przy ciężkich zachorowaniach, takich właśnie jak nowotwór czy zawał serca. Należy bowiem pamiętać, że powrót do zdrowia może na dłuższy czas wyłączyć się z zawodowej aktywności. - Stabilna sytuacja finansowa daje większy komfort psychiczny i pewniejszą postawę w walce z chorobą – zarówno choremu, jak i jego bliskim – mówi Martyna Kucicka-Witek, Menedżer ds. Produktów Ochronnych w Nationale-Nederlanden. - W ramach ubezpieczenia można otrzymać assistance medyczne, dzięki któremu mamy możliwość skorzystania z m.in. bezpłatnego transportu, konsultacji psychologicznej czy opieki nad nieletnimi dziećmi. Warto też sprawdzić, czy w ramach polisy istnieje możliwość skorzystania z drugiej opinii medycznej w celu potwierdzenia lub modyfikacji diagnozy i planu leczenia – radzi ekspert.

ODETCHNIJ

Ważną rzeczą w dbaniu u siebie i swoje zdrowie jest umiejętność odpoczynku, relaksowania się i odreagowania stresu. Tego ostatniego nie da się całkowicie wyeliminować, ale można się nauczyć sobie z nim radzić i minimalizować jego destrukcyjny wpływ na twoje zdrowie. Trwający kilka minut lub godzin stres nie jest zły. Wręcz odwrotnie, wzmaga on adaptację układu odpornościowego. Dużo gorzej jest jednak z przewlekłym stresem, trwającym kilka tygodni lub miesięcy, który upośledza funkcje układu odpornościowego, zmniejsza produkcję przeciwciał i cytokin przeciwzapalnych, a zwiększa wytwarzanie się wolnych rodników, co sprawia, że zaczynamy chorować. Dobrym sposobem rozładowania stresu może być choćby wysiłek fizyczny. Pozwala on nie tylko pozbyć się napięcia i nabrać dystansu do spraw codziennych, ale sprzyja wydzielaniu endorfin – hormonów szczęścia. Polecaną metodą relaksu są także spacery, joga, odpowiednie, głębokie oddychanie czy medytacje. Ważne jest również rozwijanie zainteresowań i swoich pasji, które pozwolą ci oderwać się od zmartwień i problemów.

Jednak być może najważniejszy nawyk, który warto praktykować, to pozytywne nastawienie do życia. Pogoda ducha zwiększa poczucie bycia szczęśliwym, nawet pomimo choroby, a więc nie warto być pesymistą. To czysta chemia, którą trzeba wykorzystać na swoją korzyść. Zacząć możesz już dziś, by z czystym sumieniem móc sobie powiedzieć, że zrobiło się wszystko, by zapobiec chorobie lub zminimalizować jej niszczące skutki. Dlaczego warto? Bo robisz to dla najważniejszej osoby na świecie, czyli siebie. 

 

Źródło danych: Raport Nationale-Nederlanden „Miej serce do zdrowia”

Przeczytaj:

Najnowsze aktualności

Partnerzy

 
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
 
  • SZYBKO, SPRAWNIE I BLISKO
    WSZYSTKIE FIRMY W JEDNYM MIEJSCU

  • NAJNOWSZE WIADOMOŚCI
    KONFERENCJE, WARSZTATY
    DLA KOBIET Z CAŁEGO KRAJU

  • OGÓLNOPOLSKI SERWIS
    SKUPIA KOBIETY ORAZ
    KOBIECE BIZNESY W POLSCE